„FILM BALKONOWY” I „1970” NA FESTIWALU IDFA

Po pokazie w ramach IDFA Specials przyszła pora na udział w samym festiwalu. Nowy dokument Pawła Łozińskiego został zaproszony do tamtejszej sekcji Masters. Z kolei film Tomasza Wolskiego będzie pokazywany w sekcji Best of Fests.

Amsterdamski Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych IDFA jest największym i jednym z najważniejszych festiwali dokumentalnych na świecie. Co roku przyciąga ponad 280 tys. widzów, w tym pond 3 tysiące gości z branży dokumentalnej, a pokazywane na IDFA filmy często stają się później festiwalowymi ulubieńcami. W tym roku IDFA odbędzie się w dniach 17-28 listopada. 

Do sekcji Masters zapraszane są nowe filmy uznanych i wielokrotnie nagradzanych twórców. W tym roku selekcjonerzy wyłonili 16 takich tytułów. W tym niezwykle prestiżowym gronie znalazł się ostatni film Pawła Łozińskiego.

Czy każdy może być bohaterem filmu? Czy świat da się zamknąć w jednym kadrze? Reżyser Paweł Łoziński przygląda się ludziom ze swojego balkonu. Przechodzą uśmiechnięci, smutni, zamyśleni, zagapieni w telefony, młodzi i starzy. Mieszkańcy dzielnicy, albo przypadkowi goście, zwyczajni przechodnie. Autor zaczepia, zadaje pytania, rozmawia o tym jak radzą sobie z życiem. Stojąc tam z kamerą przez ponad 2 lata stworzył miejsce dialogu, świecki konfesjonał, przy którym każdy może się zatrzymać i opowiedzieć o sobie innym ludziom. Bohaterowie niosą w sobie zagadki i tajemnice, nie dają się łatwo zaszufladkować. Każda ludzka historia jest wyjątkowa, a życie jest nie do wymyślenia. "Film balkonowy" to radykalny powrót do początków kina, kiedy człowiek przychodził do kamery. Może wystarczy zatrzymać się na dłużej, żeby zobaczyć więcej?

Po ubiegłorocznym pokazie „Zwyczajnego kraju”  przyszła pora na kolejny film Tomasza Wolskiego w sekcji Best of Fests, czyli sekcji w której prezentowane są najlepsze dokumenty ostatniego roku.

W 1970 r. w komunistycznej Polsce, na Wybrzeżu, wybuchają protesty. Trwają strajki robotników, którzy sprzeciwiają się podwyżkom cen. Na ulicach pojawia się coraz więcej protestujących. Sytuacja staje się napięta. Tymczasem w stolicy zbiera się sztab kryzysowy. Dzięki animacjom połączonym z nagraniami rozmów telefonicznych zaglądamy za zamknięte drzwi gabinetów dygnitarzy. Wypalane są setki papierosów. Urywają się telefony. Planowane są strategie rozpędzania protestujących i przyszłych represji. Obmyślane są działania propagandowe. Protesty jednak wymykają się rządzącym spod kontroli. Widzimy strach, pogubienie i brutalność decydentów. Na ulicach w ruch idą milicyjne pałki. Padają strzały. Giną ludzie. „1970”  to opowieść o buncie, widziana z punktu widzenia oprawców.

Listę wszystkich filmów z sekcji Best of Fest można znaleźć tu, a z sekcji Masters tutaj.