PIĘĆ NAGRÓD DLA POLSKICH FILMÓW KRÓTKOMETRAŻOWYCH NA FESTIWALU W ISLANDII
W dniach 8–11 października w islandskim mieście Ísafjörður odbyła się kolejna edycja Pigeon International Film Festival. W programie znalazło się 11 polskich produkcji, a cztery z nich zostały nagrodzone przez jury. “Bacewicz x Bomsori” w reżyserii Jakuba Piątka, “Taty nie ma” Jana Saczka oraz “Widzisz?” Cezarego Orłowskiego zdobyły po jednej nagrodzie, natomiast “Nibylandex” w reżyserii Agaty Kapuścińskiej otrzymał dwa wyróżnienia.
Pigeon International Film Festival to wydarzenie, które od pięciu lat prezentuje filmy z całego świata, promując różnorodność kultur i języków poprzez kino. W tegorocznym programie znalazło się 41 produkcji, w tym 11 z Polski.
Film „Bacewicz x Bomsori” w reżyserii Jakuba Piątka otrzymał nagrodę za najlepszą reżyserię w kategorii filmów dokumentalnych. Opowiada historię południowokoreańskiej skrzypaczki Bomsori Kim, która przygotowuje się do wykonania na żywo Rapsodii polskiej na skrzypce i orkiestrę Grażyny Bacewicz. Koncert odbył się 7 marca 2025 roku w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Poznając utwór, skrzypaczka odkrywa jednocześnie bliżej postać jego kompozytorki.
Nagrodę za najlepszą reżyserię w kategorii krótkich filmów fabularnych otrzymał Jan Saczek za film “Taty nie ma”. Produkcja opowiada o dwóch braciach, którzy ukrywają przed światem, że ich ojciec cierpi na otępienie czołowo-skroniowe. Wspólnie opiekują się domem i ojcem, starając się wzajemnie wspierać w trudnej sytuacji.
W tej samej kategorii przyznano nagrodę za najlepszy scenariusz Dagmarze Ciosce i Małgorzacie Tusińskiej za film “Widzisz?” w reżyserii Cezarego Orłowskiego. Bohaterką filmu jest Teresa, której życie przewraca się do góry nogami, gdy plama na jej kuchennym oknie zostaje uznana za cud. Do jej domu zaczynają przyjeżdżać tłumy pielgrzymów, a ona stopniowo czuje się coraz bardziej niewidzialna. Rozdarta między wiarą, oczekiwaniami społecznymi a własnymi pragnieniami, próbuje odzyskać poczucie własnej tożsamości w świecie, który przestaje ją dostrzegać.
Dwie nagrody zdobył również “Nibylandex” w reżyserii Agaty Kapuścińskiej – za najlepsze zdjęcia dla Mateusza Gzela oraz za najlepszy film krótkometrażowy. Film opowiada o Piotrze, który jest przekonany, że wkrótce umrze z powodu swoich alergii. Jego ojciec dodatkowo podsyca te obawy, zasypując go przerażającymi historiami i starając się jak najściślej kontrolować jego życie. Pewnego dnia Piotr natrafia na starą krzyżówkę, która staje się początkiem jego drogi ku samodzielności.